RSS
wtorek, 10 czerwca 2008
;pp

o jaki cyrk... sto lat mnie tu nie było!! hahaha...przesadziłam...ale dużo czasu minęło od ostatniej notki;d;d;d  już nawet hasła zapomniałam... dobra skleroza-starość nie radość!!

więc tak... za wiele się nie zmieniło...tzn zmieniło się, ale po co pisać o czymś co było i minęło?? no właśnie nie ma sensu, ale tak w skrócie!!  nawet chyba o studniowce nie pisałam-więc było super, syto, zajebiście itd... później koniec roku szkolnego i szalona impreza z moimi dziećmi z klasy ;********** (a zapomniałam że gdzieś tam zdałam egzamin na prawko-nie lada wyczyn,ale będę skromna i nie powiem że zdałam za pierwszym razem-oj miałam być skromna;d;d;dhihi nie wyszło;d;d;d) a potem matura, która już się naszczęście skończyła;d ustne zdane a pisemne nie wiem nie wiem ...ale trzeba być dobrej myśli ;d;d;d a co robie teraz?? haha siedze i pisze bloga?;d;d;d nie a tak poważnie to nic nie robie ;d;d obijam się i mam wszystko ...no wiecie gdzie;d;d;d  pozdrawiam wszystkich moich kochanych chłopców z byłej III j....;******(tzn nie wszystkich,ale tych co zawsze) i wszystkich którzy tu czasami zaglądają...a i tych którzy pisali blogi ale już tego nie robią...mam na myśli ...Wy wiecie ze Was mam na myśli ;pp ( a tak wogóle to chyba to będzie ostatnia notka bo takie bzdury tu pisze że szok;d;d;d) CIUM;***

08:03, me_marta
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 stycznia 2008
:):):):)

wow....ale mnie tu dawwwno nie było hmmmmm ciekawe dlaczego;> od razu można wykluczyć fakt że się ucze bo to całkowita nieprawda;d . zresztą po co mam to robić-nie ma sensu druga rzecz to brak czasu gdyż iż ponieważ spotykam sie z "przyjaciółmi"-hahahah kolejna bzdura:D owszem spotykam się na gadu lub przez sms:d nio i jeszcze zostaje nasza-klasa.pl nie nio tak poważnie to pozdrwionka dla osób które mnie wyciągają z domku bo jeszcze troche i korzenie zapuszcze :D:D:D:D;d;d;d;d;d tak naprawde żyje teraz studniówką którą mam za 3 tygodnie-ale w sumie czym mam żyć? MATURĄ jakoś nie mam ochoty o tym myślećwole myśleć o czymś przyjemnym:) a raczej o kimś wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi...a reszta dowie się za jakieś hmmmm......nio jak skończe szkołe:D albo jeszcze później:D:D:D;d;d;d;d.....a co poza studniówka;d i maturą;/ heh NIC!!wielkie nudy!!

a tak wogóle to szczęśliwego nowego roku i wesołych świąt troche późno ale jak to mówią "lepiej późno niż później"ojjjj to chyba nie to;d ale  w każdym bądź razie coś w tym stylu;p heh-tak poza marginesem nic nie piłam%)%)%) to tak na wypadek jakby moi koledzy z klasy to przeczytali-albo Agatka:D

pzdr dla wszystkich i wogóle buziaki :*:*:*:* 

                       

17:57, me_marta
Link Komentarze (4) »
środa, 21 listopada 2007
pokój bez klamek...

ponoć czas leczy rany!! zobaczymy jak to będzie w tym wypadku!! otóż po raz kolejny zawiodłam się na kimś ważnym-cóż bywa!! szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi-powoli przywykłam do takiego stanu rzeczy ale mam nadzieje że w końcu to się zmieni bo chyba naprawde zmienie zdanie o facetach!! może jestem pesymistką ale mam nadzieje że już wkrótce będzie ok. w sumie dzięki moim kochanym kol z klasy można tylko płakać ale ze śmiechu:D:D otóż dzisiaj dowiedziałam się że jestem w ciąży:) pozostaje mi tylko pytanie z kim ? hmmm -musze się zastanowić:D:D:Da poza tym już niedługo studniówka-szczerze to boje się tego dnia a raczej tej nocy i wogóle wszystkiego co z tym związane:D:DMATURADamy rade:D:D pozdrawiam wszystkich:*:*:*Ciebie też:P:P:)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸ ¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨

¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸..¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

                       

18:32, me_marta
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 22 października 2007
bardzo interesująca notka

siemka wszystkim:)hehe chyba was dziwi to ze pisze tak szybko kolejna notke!! nie dlatego że mi się nudzi z powodu braku nauki(jej nigdy za mało) otóż nie mam siły do szkoły i do kucia. a tym bardziej nie mam warunków psychicznych bo od jakiegoś czasu mam mały problemik który uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie!! może to co tu pisze wydaje się wam śmieszne czy żenujące (jeśli tak to nie wiem co jeszcze tu robicie)ale czuje potrzebe wyrażenia swoich uczuć a jak komuś coś nie pasi to nie musi tego czytać!! mianowicie  każdy facet to ********(chyba wiecie że nie mam na myśli komplementów!!) w każdym ukrywa się coś na czym się zawiedziemy!! a tak poza tym to miłość nie istnieje-najpierw jest zauroczenie(które bardzo szybko mija) a potem to już kwestia przyzwyczajenia!! pozdro dla wszystkich panów:D

a i jeszcze życzonka dla  Marzenki Śliwki i Mateusza z okazji 18-tych urodzin(staruszkowie:D:D:D)wszystkiego najjjjjjj:*:*:*:*

                               

19:18, me_marta
Link Komentarze (6) »
środa, 10 października 2007
już za rok matura

fajny tytuł:):D sama prawda!! może niekoniecznie za rok-ale w każdym bądź razie już niedługo....cieszę się bardzo:Dmiano maturzystki bardzo mi służy:D:D:D żartuje oczywiście-bo nic wokoło nie słychać tylko matura i matura. tragedia normalna-ale dalej jestem z moją kochaną klasą:D:D bez nich nie było by tak łatwo... nio i właśnie tutaj się zaczyna długa historia o wyprawie do Częstochwy przez Kraków i Oświęcim-ogólnie wiadomo czego się spodziewać po 3j:DKochani chłopcy -bez nich się nudzić nie można:D ale za to ich lubie:D:D:Dwięc pozdrowienia dla nich i jeszcze dla mojej KAsi i jej ogórków:D:D(wtajemniczeni)a teraz pozostaje nam tylko kupić bukiet kwiatów i migiem do pani profesor:D i to chyba tyle nio poza faktem że dziewczyny mnie jeszcze troche zabiją-ale to nie moja wina-problemy z moim dobrym humorem kierować do takiego kogoś!! a i jeszcze jedno nie wychodzić na ulice bo robie prawko-chyba że życie wam nie miłepozdrawiam wszystkich :*

                                  

17:35, me_marta
Link Komentarze (6) »
czwartek, 23 sierpnia 2007
było-minęło;/

skończyło się coś bardzo pięknego-bardzo kolorowego....dzieciństwo......co to takiego...to coś co mija szybciej niż nam się wydaje;/...może i dobrze? w końcu będę mogła się spokojnie napić piwa!!tak powtarza mi wiele osób-skoro tak ma wygladać perspektywa bycia dorosłym to bez sensu!!podsumowując te osiemnaście lat-nie moge stwierdzic że były bardzo udane-średnie!!coś czego nie pamiętam-zerówka-SP13-gim3-II LO, kilka przyjaźni,troche osób zapomnianych,poznanych, straconych[*], pierwsze zauroczenia i listy miłosne,ciche westchnienia......"ale to już było i nie wróci więcej" może będzie lepiej? nie wiem zobaczymy co przyniesie czas .......a co do osiemnastki to chyba nie ma o czym opowiadać.....płomienie-dużo wódki-trochę ludzi-milion zdjęć-drinki-piwo-latanie w powietrzu-trochę śmiechu-oderwanie się od rzeczywistości(chociaż na chwile)....wielkie dzięki dla wszystkich:*:*:*:*:*:*:*pozdro:)

                              

23:13, me_marta
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 09 lipca 2007
dlaczego??;(

Niech pierwszy rzuci kamieniem
Ktokolwiek przyszedł ścieżką wiary
Ktokolwiek jest godzien
Tak żyć- tak bać się każdej chwili

zamknięte oczy-opuszczone brwi
spokój na ustach niebieski
i deszcz na szkle purpurowy

Tak walił się świat- tak stawał się dzień
Tak wytyczono granicę
Między słońcem a blaskiem
Te dni- zanim wyschło serce

Toczyła jeszcze łza- policzek     
I tyle się zdarzyło
Te dni
Gdy jeszcze noc była spokojna
Gdy były słowa- i zbyt wiele spraw


Walił się świat
Bo czy można kamienie wyjąć z marzeń?
Bez prawd i kłamstw
Jak wszystkie zgarbione spojrzenia w oczy
Gdy jeszcze nie śnił nikt

Waliły się dni bez pamięci i krwi

*************************************************

myśle że wszyscy rozumią.......dziękuje wam!!

Asia i Marcin :( :*

                               

23:17, me_marta
Link Komentarze (4) »
środa, 20 czerwca 2007
w życiu piękne są tylko chwile

Wakacje!! to chyba dobry wstep!! bo kto się z nich nie cieszy!! chociaz jak zwykle beda nudne ale przynajmniej nie trzeba sie uczyc!! a co do swiadectwa to luzik...mogło by byc lepiej ale ogolnie jestem zadowolona!!a jakie plany na wakacje?? hmm;)NIE POWIEM:)

a tak poza tym to jest spoko!! duzo smiechu zero stresu!! wczoraj z moja siostrzyczką wybrałyśmy się zwiedzac Lwowska!! to nic ze mieszkamy w Przemyślu od ponad 17 lat!! ale przecież nie jest nigdzie napisane ze ja musze wiedziec gdzie co jest;)ale z drugiej strony fajnie wiedziec ze tam jest tyle krzakóww sumie doszłysmy po 4 godzinach do celu ale niepotrzebnie;(przynajmniej pośmiałysmy troche!! MARZENKA:*:*:*:*

dzisiaj przed ostatni dzien szkoły!! zastanawiłam sie czy isc ale teraz nie załuje....zdolne dziewczynki z II j zamowily sobie pizze do szkoły!! KAsia pomysł the best!! a do tego plastikowe kubeczki i soczek:)))(nie myśleć za wiele) pozdrawiam was :*:*:*:*

a do tego przede mną osiemnastka mojej Agatki!! juz teraz wszystkiego wszystkiego naj.........wiem ze ciezko bedzie z niej wrócić ale damy rade:) buziaki dla wszystkich .):*:*:*

                          

21:55, me_marta
Link Komentarze (4) »
wtorek, 05 czerwca 2007
marzenia są ulotne

dużo się zmieniło w moim życiu :) jedno na lepsze:* drugie na gorsze...trudno powiedzieć czy jest dobrze.....czy źle...już niedługo wakacje z czego bardzo się ciesze...ale te ostatnie dni w szkole były strasznie męczące....nie nawidze tej szkoły i tych nauczycieli...jedyne pocieszenie to moja "głupia"( w pozytywnym znaczeniu tego słowa) klasa....niestety tutaj też są minusy!! Michał o Tobie pisze...będę płakać za Tobą ;(((   a co do poniedzialkowej "wycieczki" to bez komentarza....takie nudy ze masakra...ale przynajmniej dwie matmy przepadło;)  ______________________________________________________________________

 druga i chyba zasadnicza sprawa to tańce....ale na to chyba szkoda słów ...poprostu patologia i tyle!! niestety musiało wszystko sie spier***** pod koniec mojej "kariery"...bywa!!ale smyarcze i tak was kocham !!______________________________________________________________________

a co w życiu prywatnym ?? pełen luuzz...ale nie zdradzam szczegółów...wszystko w swoim czasie:*:*:*;p;p;p;p ______________________________________________________________________

pozdrwienia dlA wszystkich :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

                     

20:56, me_marta
Link Komentarze (6) »
niedziela, 15 kwietnia 2007
tam przed siebie.....

wczoraj nasza szkoła odrabiała 30 kwietnia;)ale moja klasa z tej okazji wybrała się na rajd;) (Kuńkowce-Orzechowce)....na początku było nudno.....poprostu o takie o chodzenie ...... ale gdzieś mniej więcej w środku naszej wyprawy odbyło się ognicho....i zaczęło się;) chłopcy dostali wyśmienitego humoru (hehe ciekawa jestem dlaczego?;>)a dziewczyny (czyli my) zrobiły sobie sesje fotograficzną!!hehehe.... chłopcy tez niezle spisywali się w roli modelów....szczególnie takich dwóch.....:) potem znowu musieliśmy iść;(...."odwiedziliśmy" naszego kolege który ponoć był chory ;PPP i do autobusu.....(zaczęłam lubieć PKS-y;))...było naprawde fajnie za co wam bardzo dziekuje.....jesteście super ...kocham was moje wariaty  (aga,aśka,magda,kasia,dora,karola,michał,marcin,jaszczur,sielu, buniu, konrad,karol,paweł,jarek,mokry)......i w ogole :******

nio tak ale oczywiscie na rajdzie sie nie moglo skonczyc..... bo co to jest 12 czy 14 km?? ....wymyśliłam rajd rowerowy;p;p;p a z kim ? oczywiście z siostrzyczką;))) pojechałyśmy.....i ledwo co wrociłam....potem troche ploteczek na "ławeczce"!!;p i do domu....dzień był bardzo udany ...nio pomijając mojego obtartego palca;(....jeszcze raz wam wszystkim dziękuje....Marzenka:****

                              

21:18, me_marta
Link Komentarze (18) »
piątek, 13 kwietnia 2007
13-go....ja w różowym kolorze:D

hehehe...skad taki tytuł?? nie nie myslcie sobie ze mam coś różowego na sobie.... bo zreszta wiecie ze to graniczy z cudem ...:D:D:D poprostu dzisiaj piatek trzynastego!!!;) ale w sumie nie pechowy.... w szkole było spoko... byłam na jednej lekcji...2 przesiedzialam w szatni i jest dobrze!!.... dzien otwarty w II LO jak dla mnie moglby byc codziennie....takie zamieszanie wychodzi tylko na dobre ....z drugiej strony gimnazjalisci chyba byli troszeczke przestraszeni...jakby bylo czego :D:D:D:D:D....

ale tak sobie mysle ze to byl troche pechowy dzien ...zreszta nie tylko dla mnie..... bo zobaczyc ta straszna pania od chemi(nazwiska nie zdradze) z gim 3 bylo okropne...i obawiam sie ze bede miala koszmary :D:D:D::D:D:D

a co na tancach?? nio praktycznie po staremu....tylko troche nam rozwalili sale..... a co do moich smyraczy to nadal sa takie kochane (a nawet jeszcze bardziej).....ale jak wszedzie zdarzaja sie ewenementy!!(wiecie o kogo biega;P);)

jutro rajd....mam nadzieje ze bedzie co wspominac ....zreszta z moja wspaniala klasa zawsze jest smiechawa i w ogole parodia.... wszyscy jestescie koffani.....i za to wam dziękuje....................pozdrawiam:*:*:*:*****

                  

22:33, me_marta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 22 lutego 2007
ostatnie ostatki ostatków ostatecznych;)

ale mam tytuł.....hehe...wiem że zdolna ze mnie dziewczynka a jak ja coś wymyśle to przynajmniej się można pośmiać(ze mnie oczywiście;))

ale tak na serio to faktycznie będę pisać o ostatkach tych sobotnich....jednym słowem było dosyć fajnie...tzn tego Marzena nie może powiedzieć bo chyba nie jest tak fajnie ukrywać się przed.......tak tak ...moją babcią;p....ale jesteś zdolna i podziwiam Cię za to:* Ale moze zaczne od początku...wiec pojechałyśmy (ja i moja siostrzyczka)do naszych babć.....ja miałam zająć się swoim 11 miesiecznym kuzynem a ona miała mi towarzyszyc ;) ...oczywiście ustawilysmy sie na wieczor...przyszla i zaczeło się......za kazdym razem jak moja babcia zjawiała sie w pobliżu pokoju Marzena chowała się gdzie sie tylko da....ciekawa jestem dlaczego?? najlepsze w tym wszystkim było to ze w środku nocy moj kuzyn (którym miałam się zajać) wstał sobie z łóżeczka tak jakby była co najmniej była godzina 7 rano....ledwo co go uspałysmy wrócili jego rodzice...naszczescie bylo pewne ze babcia juz sie nie zjawi...ale wtedy zaczela sie lekcja polszczyzny (ja żem poszedła;)) nastea w rączkach Maciusia i w ogole parodia....to fakt usmiałam sie jak nigdy dotąd i mam nadzieje ze Marzena sie kompletnie nie zrazila do mojej rodziny]-:).....i tak rano wstałam pobiegać(my juz wiemy ocb ;P) i potem cały dzień byłam nieprzytomna ale naszczescie nie tylko ja ;))))............................................ i w ogole pozdrowienia dla wszystkich czytajacych moje cudowne notki :*

                              

20:17, me_marta
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 05 lutego 2007

                                         Łatwo jest powiedzieć

                                   -witaj komuś nieznajomemu

                                    lecz trudno jest powiedzieć

                                    -żegnaj komuś kochanemu

                      

19:08, me_marta
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 29 stycznia 2007
surykatka zaatakowała turystów;)

czas najwyższy napisać nową styczniową już notke!! nie wiem o czym pisać.....tyle się wydarzyło a tak naprawde wszystko jest po staremu!! pisałam jeszcze w grudniu-przed sylwkiem.....;P o tym badziewnym dniu nie bede pisac bo go nie pamiętam;) w ogole mijaja te dni jak szalone....trudno złapać oddech.....trudno połąpać się w życiu a co dopiero opisywac go na blogu;) jezeli chodzi o moich smyraczy to mysle ze wszystko ok;) biorąc pod uwage nasz ostatni wystep;) ..... zreszta na nich zawsze mozna polegac i przynajmniej na nich sie jeszcze nigdy nie zawiodłam ....nio z wyjatkiem kantora ale to juz szczegol;p.. ostatnio w szkole na lekcji religii ogladalismy filmik"Green street HOOLIGANS".....poprostu boski;) a Charlie Hunnam....cudowny...fantastyczny i w ogole...w sumie tresc filmu mnie nie interesowała ale ten aktor ......ah:*......

co jeszcze moge powiedziec....juz niedługo ferie......nie mam zadnych konkretnych planow....jak zwykle-łyżwy basen i moze narty;) mam nadzieje ze złamie prawą ręke(zartuje) i nie bede musiała pisać tych wszystkich sprawdzianow ktore juz teraz nam zapowiadaja...zreszta ten tydzien tez nie jest ciekawy;( jezeli chodzi o nauke;) i jak to zapomniec o tej szkole chociaz w weekend jak ona o sobie przypomina na kazdym kroku.... zreszta co ja bede o tym mowic.....nie tylko ja mam z nia taki problem.....pozdrowieniA dla smyraczy ....surykatek;D:D:D (wtajemniczeni wiedza ocb).... i wszystkich wpadajacych na bloga;)pa:*

19:16, me_marta
Link Komentarze (3) »
sobota, 30 grudnia 2006
zima

nidawno jak wszyscy zadazyli sie zorientowac na nasza ziemie przyszla prawdziwa zima!! prawdziwa jak prawdziwa ale wpadła jakaś garstka śniegu!! nioi oczywiscie poszłam na lodo!! fajnie było!! wszystkie znajome twarze ktore sie poznawało przez   lata na lodo i tylko tam!! było multum ossoob ale było fajnie.... nawete znaczna czesc mojej parafii przyszla...chociaz nie wszyscy jezdzili!! byla tez Aśka ale ona to juz w ogole len nad leniami!!;P najlepszy był powrot ....oczywiscie na piechotke do jegiellonskiej a potem autobusem do domu.....wszystko byłoby oka gdyby nie fakt ze na jednym z przystankow wsiadł pasazer z promilami we krwi!! nio i cały czas adorował Karolinę....(czyt.Grabki) i gdyby nie małła interwencja kolegow to była by lipa.....chyba zobaczył że Karola nosi modne dziurawe spodnie;p(wtajemniczeni wiedzą ocb;)) .......następny wypad na lodo już nie długo...pozdrawiam Cistka Nutera Grabkę Kryma i jeszcze kogoś......;p :*

17:29, me_marta
Link Komentarze (3) »
środa, 27 grudnia 2006
potworki z rozrządowej;p

koniec świąt.....ale to nie oznacza że dobra zabawa musi się zakończyć....NIE  z nami te numery.......dzisiaj stwierdziłam że razem z Marzeną jesteśmy niemożliwe!! ale zaczne od początku !! ok poludnia weszłam na gadu! i zaczęłam rozmowe z Marzenką.....okazało się że mamy propozycje od Asi....więc trzeba z niej skorzystać....dostałyśmy zaproszenie do niej:* ...nio oczywiście wszystko ustalone...miałyśmy jakieś pół godziny na wszystko...oczywiście na moją siostrzyczke trzeba było czekać....;p ale dobra.....pojechałyśmy na jagiellońską a potem miałyśmy jechać do żurawicy jakims tam autobusem....niestety wsiadłyśmy do tego co nie trzeba i dojechałyśmy do żurawicy rozcoś!! ...to nic ze to drugi koniec...naszczescie nasz smyracz po nas przyjechał....ale za to miała taki ubaw ze szok...potem poznałyśmy zuze!!króliczek mnie polubił(chociaz tyle;p) ...nio i Marzena nigdy sernika nie widziała a ja komputera;p i tak wychodząc od smyracza zyskałyśmy jakieś 3 kg i do tego jeszcze nowe ksywki.....pozdrawiam was dziewczynki.....jesteście kosiane:*

20:18, me_marta
Link Komentarze (3) »
wtorek, 26 grudnia 2006
Święta

tak jak co roku więcej zamieszania niż to wszystko warte przed tymi świętam....ale faktycznie czy nie warto dla tych kilku chwil w rodzinnym gronie....z pewnościa dla mnie NIE WARTO....rodzinna atmosfera!! a co to takiego!!?? te swieta zapamietam na dlugo....kolejne puste miejsce przy stole , ale nie dla głodnego przybysza.....poprostu puste miejsce.....kogoś zabrakło.....;( ale ogolnie spoko było....Mój kochany Maciuś...jak zwykle rozgrzewa atmosfere i mimo ze ma tylko 9 miesiecy jest strasznie przezajefajny.....dzisiaj byłam u swojej siostrzyczki Marzenki:*......była tam Agatka , newton i jopek...wiecie co nie wybacze wam tego....jak mogliscie mnie zostawić z jopkiem w ciemnym i zamknietym pokoju......jesteście okropni;p......potem spotkałam się z "dawnym życiem" ..........wystarczyła jedna chwila i już koniec......najwyraźniej jednak nie wszystko skończone jakby się mogło wydawać!! .....jutro chyba ide na lodo.......ale to sie jeszcze zobaczy......potem sylwester...miałam cztery propozycje niestety z wszystkich musiałam zrezygnować.....a Tobie kochanie dziękuje że bedziesz ze mną:* moim smyraczom juz teraz życze miłej zabawy:*.......

21:05, me_marta
Link Komentarze (2) »
środa, 20 grudnia 2006
Miłość jest...........

miłość jest zagadką, labiryntem pełnym zawikłanych korytarzy. Pełna pułapek, kiedy chce dać znać o sobie-oślepia światłem i nie powala dojrzeć cieni, które to światło tworzy, Ten kto usiłuje ją zrozumieć jest głupcem, bowiem uczymy się jej kochając!!.......

Czasami jednak potrzebujemy sposobności jej odkrycia!... Szukamy jej, nie dostrzegając zarazem tych magicznych chwil codziennego dnia. Jest ich mnóstwo. Jesteśmy ślepi również na cuda dokonujące się obok nas. Dlaczego tak jest? Dlaczego nie potrafimy otworzyć oczu aby dojrzeć piękno świata, które roztacza przed nami Bóg??!!

        

 "miłość jest cieniem

kiedy ją gonisz -ucieka

        kiedy uciekasz-goni "  

                                          

a co u mnie!!!! hmmm chyba długo nie pisałam ale w sumie nie było o czym-zresztą nadal nie ma !! pisze tą notke bo kilka osób mnie o to prosiło!!       za co wam bardzo dziękuje -miło że ktoś tu zagląda!! a jak tak dziękuje to oczywiście podziękowania dla moich smyraczy na których zawsze moge liczyć!! spoko tak sobie z wami złożyć życzonka!! mam nadzieje że wszystko się spełni....chociaż do jednego nie była bym taka pewna......(mam nadzieje że  żartowałeś:DD:D:D:D:D:D)a tak poza tym to Biały wszystkiego najlepszego i oczywiście dziękuje za wspaniały wierszyk i czekam na następny.....:*a tak w ogóle to w szkole jak to w szkole a jeżeli chodzi o te inne sprawy to napisałam zaraz na początku.......pozdrawiam wszystkkich wariatów (Aśka i Agata foch na wwas.......;p) i smyraczy a przede wszystkim moją kosianą siostrzyczkę Marzenkę:* i braciszka Tomka:*   ......i jeszcze raz wesołych świąt i mam nadzieje że ten sylwek mimo że beze mnie;( będzie the best;) :*:*:*   

 

„nie jestem ciałem, w którym mieszka dusza. Jestem duszą,  która ma widzialną część zwaną ciałem…..”

                           

                                                                                                     

20:36, me_marta
Link Komentarze (4) »
niedziela, 19 listopada 2006
choć na chwile unieść się w powietrze.......

wziąść głęboki oddech i żyć......ale to nie takie łatwe-życie jest przecież jedną wielką niespodzianką która ze sobą niesie tylko nieszcześcia!!! może troche przynudzam i użalam się nad swoim beznadziejnym losem ale taka jest prawda;( nieszczęścia chodzą parami a nawet grupami;(......patrząc na radosne miny małych dzieci;) uświadamiam sobie że kiedyś też taka byłam......niczego nieświadomy maluch biegający wśród obłąkanego świata;(co dzień to gorzej....co dzień to nowe kłopoty;( coraz bardziej się przekonuje do powiedzenia"umiesz liczyć-licz na siebie".....coraz bardziej uświadamiam sobie że to prawda;(ale jest jeszcze druga strona medalu (ta lepsza).....zostają wspomnienia ......... one są niezawodne i zawsze pamięta się te najlepsze chwwile;)pozdrawiam wszystkich którzy pomagają mi unieść sie w powietrze....którzy pomagają zapomnieć:*

18:29, me_marta
Link Komentarze (8) »
czwartek, 09 listopada 2006
żółte gerbery....i wszystko jasne....

jak wczesniej wspomniałam w notce...moja klasa poszła sobie z historii i chemi;)chemia pół biedy ale historia już gorzej;(Pani profesor ucząca ponad 40 lat nie toleruje takiego czegoś...naszczęście pomysłowa ze mnie dziewczynka-wpadłam na genialny pomysł.......kupimy pani Nowak Kwiaty;) klasa nie miała żadnych wątpliwości co do mojej koncepcji.......tylko ze był mały problem -kochana pani prof nawet nie chciała z nami rozmawiać.....wiec przemilczelismy cały sprawdzian ktory nam zrobiła a na koniec lekcji nie dając dojśc jej do słowa zaczęliśmy nawijac o tym jacy jesteśmy niedojrzali.....że bardzo żałujemy tego co zrobiliśmy.....wręczając przy tym piekny bukiet i pudełko czekoladek........UDAŁO SIĘ;) i nawet sprawdzian poniedziałkowy nam podarowała<jupi>.......ale za kare wychowawczyni stwierdziła że nie jedziemy na Słowacje(a to peszek)

jutro akademia --jestem zwolniona z lekcji<jupi>ale za to mazur pewnie nam nie wyjdzie.....ale to juz szczegół;) pozdrowionka dla wszystkich czytających moje beznadziejne notki:*

22:01, me_marta
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 06 listopada 2006
Jedyne co mam to złudzenia
szara rzeczywistość........nauka...nuda.......i tak w koło....nawet z tańców będę musiała zrezygnować już po zebraniu;(....zero jakiegoś odreagowania na codzień....poprostu porażka......dzisiaj genialni uczniowe II j postanowili zawinąć się z historii i chemi.....oczywiście ktoś się zawsze musi wyłamać i te osoby bardzo serdecznie pozdrawiam......(bez komentarza) będzie lipa i to duża ale już mi to wisi.....już mam dość tej szkoły i tych nauczycieli którzy sądzą ze ich przedmiot jest najwazniejszy.....chore....ale sama sobie wybrałam tą szkołę i teraz moge narzekać tylko na siebie;(jeszcze te połtora roQ wytrzymam a jak nie to nie wiem;(...pozdrawiam wszystkich moich wariatów z klasy i smyraczy:* buziole dla was:*
18:12, me_marta
Link Komentarze (2) »
sobota, 04 listopada 2006
ale nieeeeeeeeeeeeeeee

Śpieszmy się kochać ludzi......tak szybko odchodzą......odchodzą szybciej niz nam sie moze wydawać...i tylko w tym jednym dniu zabiegani ludzie zatrzymują się by choć na chwile oddać cześć zmarłym.....piękne kwiaty dużo płomieni......na cmentarzu jak co roku zjawiłam się rano....z moją mamą i braćmi....niestety zawsze rano chodziłam z moim tatusiem...teraz jedynie mogłam pójść tam do jego nowego domu....co roku to on zanosił kwiaty swojej mamie a potem tacie....teraz jest tam z nimi....i to teraz ja podtrzymując tradycje zjawiłam sie z kwiatkami....;(potem następny cmentarz i następny........niby wszystko tak samo ale jednak coraz więcej grobów....coraz więcej zmarłych.....coraz więcej miejsc do odwiedzenia......

wieczorkiem wybrałam się z Marzenką na spacer oczywiście na cmentarz......siedziałyśmy długo u mojego taty i dziadków......piękny widok płonących zniczy......dużo wspomnień....troche łez;(...potem kuzyn Marzeny....następnie sąsiad....tyle ludzi odeszło od nas w tym roQ;(ale na zawsze zostaną w naszej pamięci....;(

wczoraj byłam troche odreagować....oderwać się od szarej rzeczywistości.....wybrałam się na kabaret ANI MRU-MRU...zapowiadało się wspaniale...i juz przed kabaretem wylałam chyba wszystkie łzy (ze śmiecchu oczywiście).....dzięki mojemu braciszkowi i Wioli myślałam że wyjde z siebie ......jesteście the best potem jeszcze żarty Arka i miny Agaty....lepszych bratowych sobie nie mogłam wymarzyć:*:*:*:*....i nadeszła wiekopomna chwila....Michał i Marcin wyszli na scene....cała hala ryczała ze śmiechu...ani mru-mru dali czadu ....a ich hasełka są poprostu bezbłędne:):):).....powrót do domu z tymi wariatami i powrót do szarej rzeczywistości....pozdro dla wszystkich:*:*****

21:06, me_marta
Link Komentarze (3) »
sobota, 28 października 2006
100 lat

od kilku dni życie mnie pokochało....elegancko wymiguje się z lekcji pod pretekstem przeprowadzenia próby mazura na 11 listopada....z czego jestem bardzo happy bo ominęła mnie ostatnio jedyneczka z historii;) tak jak wspomniałam dzięki Marzenie jestem zaangażowana w akademie.....a do tego jeszcze w stu-lecie mojej szkoły.......;)

kilka dni temu jeden ze smyraczy miał urodziny.....Śliwka jeszcze raz wszystkiego najlepszego i mam nadzieje że weźmiesz sobie do serducha moje życzonka;-) potem 26 października 17-ste urodzinki obchodziła moja Marzenka......wiesz co Ci życze.....bo w sumie rozumiemy się bez słów(czekoladka.....;))) wczoraj zaczęły się obchody stulecia II LO z tego powodu lekcje były odwołane ale uczniowie mieli zebrać się na hali sportowej by podziwiać mecze koszykówki.....niestety nauczyciele nie popisali się przegrywając dwa mecze<hahaha> uczniom poszło troche lepiej bo tylko jedna przegrana -natomiast absolwenci dali czadu.....najlepsze było to że na sali było trzech przystojniaków.....ciasteczko....cukiereczek...i czekoladka....byli poprostu boscy;)....wieczorkiem były tańce .....ale o tym nie będe szczególnie pisać.....dzisiaj Marzenka i Jopuś pojechali na konkurs taneczny.....oczywiście sklerotyczka musiała czegoś zapomnieć...ale naszczeście posiadałam to "coś" więc mogłam pomóc......mam nadzieje ze przyniosły wam szczęscie......pozdrowienia dla wszystkich....:*:*:*:*:*

19:22, me_marta
Link Komentarze (5) »
czwartek, 19 października 2006
czym jest miłość??

nie pisalam dawno......brak czasu, chęci i weny tworczej....tej notki tez by nie bylo gdyby nie Mateusz:* ktory własnie dzisiaj obchodzi 17-ste urodzinki i który jak zwyle z  cierpliwoscia slucha o moich problemach za co mu serdecznie dziekuje:*

duzo sie w moim zyciu zmienilo....moze nie duzo ale troche.....nio coz tak to jest jak sie kogos KOCHA.....miłość przychodzi i odchodzi...ale nie teraz....odeszla osoba al milosc zostala

ostatnio mialam wystep na zamku poswiecony naszemu kochanemu papieżowi.....oczywiscie zdolna ze mnie dziewczynka i musialam go zrebac....przepraszam was za to moje smyrki:*mam nadzieje ze mi wybaczycie a jak nie to trudno......

a oprocz tancow nauka nauka i nauka....dzisiaj zrobilam sobie z moja Agą dzien wolny.....fajnie bylo na tym placu zabaw...:*

pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:*

19:10, me_marta
Link Komentarze (6) »
sobota, 07 października 2006
;);(
dawno nie pisałam........bo w sumie nie bylo o czymm../.....miałam pisać o smutku .....po co?...nie ma sensu.....ale teraz jest juz dobrze......wszystko wraca do normy......spotkania z przyjaciółmi i nie tylko;>....jest spoko........tańce i moi smyracze.....he oni zawsze będą moimi słonkami....zawsze....bo tak naprawde oni zawsze ze mna byli i mam nadzieje ze zawsze beda ......kocham was wszystkich...Marzenkę Korę Danusie Asię Gabe Asię Agatę Melcię Anetę Karolcię Aldonkę Mateusza Krzysia Tomcia Kantora Filipa i w ogole wszystkich i tych nowych tez .....dziekuje wam i obiecuje ze zawsze bede happy.......
21:05, me_marta
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2